Metody pracy z uczniem zdolnym

Współczesne badania dowodzą – potencjał twórczy zmniejsza się z biegiem lat! Przeprowadzono obserwację na grupie 3-5 latków, których poziom kreatywności określono jako wysoki. Po kilku latach, w tej samej grupie, zdolności zachowało zaledwie 5% badanych. Co zrobić żeby nie zaprzepaścić potencjału twórczego u dzieci?

Fenomen, jakim jest kreatywność rozwija już we wczesnym dzieciństwie. Dzieci szybko się uczą i chłoną otaczającą je rzeczywistość. Pytają i szukają odpowiedzi. W okresie dorastania, to się zmienia. Co wpływa negatywnie na ich potencjał twórczy i jak sobie z tym radzić?

Specjaliści twierdzą, że przyczyna leży w systemie szkolnictwa, ale również w rodzinie. Rodzice często nie zdają sobie sprawy, jak ważne w procesie rozwoju jest ich zaangażowanie. Gdy nie nagradzamy dziecka za twórczość lub bagatelizujemy jego pomysły, zniechęcamy je do dalszej działalności. Ważny jest entuzjazm opiekunów  i traktowanie z szacunkiem wszelkich przejawów kreatywności u dzieci. Psycholodzy radzą zarówno rodzicom, jak i nauczycielom, powstrzymywać się od krytyki, zwłaszcza tej niekonstruktywnej. Mówmy raczej, co się nam podoba i co mogło by być zrobione lepiej.
Dzieci posiadają wrodzoną kreatywność i spontaniczność w działaniu. Aby nie zaprzepaścić tych możliwości, trzeba zadbać o stworzenie środowiska, które nie będzie ograniczało potencjału naszych podopiecznych.

Kształcenie uczniów utalentowanych, wymaga użycia innowacyjnych metod nauczania. Trzeba im przekazywać wiedzę w sposób twórczy, który koncentruje się na posiadanych możliwościach poznawczych ucznia i zachęca go do dalszego zgłębiania wiedzy. Młody człowiek w toku rozwoju napotyka na szereg trudności, które skutecznie hamują jego wrodzoną kreatywność. Ilości zbędnych materiałów, które mózg musi przetworzyć, nie zostawiają miejsca na własną inwencję i skutecznie zabijają spontaniczną twórczość.

By wychować naszych podopiecznych na twórców, a nie na odtwórców, unikajmy narzucania im schematów. Dziecko musi być przeświadczone o tym, że samo może stworzyć coś wyjątkowego, nowego. Ta pewność wiąże się również z poczuciem własnej wartości i akceptacją samego siebie.
Jak zatem sprawić, żeby uczeń sam szukał niestandardowych rozwiązań? Ważne jest by stosować metody pracy, które sprzyjają twórczemu myśleniu.

W pracy z dziećmi utalentowanymi już na poziomie gimnazjum stosuje się tzw. metody aktywizujące. Skupiają się one na samodzielnym decydowaniu o sposobie rozwiązania problemu. Do tego rodzaju metod należą m.in. burza mózgów lub synektyka. Obie rozwijają tzw. myślenie dywergencyjne, uczące odnajdywania odległych związków między faktami, przy użyciu analogii. Pokazują również, że poprawnych rozwiązań może być wiele, a odpowiedzi nie muszą być jednoznaczne.

Aby pielęgnować postawę twórczą u młodych ludzi, ważne jest, aby uczyć ich niezależności. Pokazywać, że mają prawo do wyrażania własnych opinii. Chroni to dzieci przed myśleniem konwencjonalnym. Niezbędną cechą jest również wytrwałość i wysoka motywacja wewnętrzna. Nieuleganie niepowodzeniem, a raczej traktowanie ich jako źródło informacji, pomaga w przyszłości osiągnąć zmierzony cel. Jeśli dodamy do powyższych cech systematyczność i dokładność, sukces jest na wyciągnięcie ręki.

Wszystkie wymienione metody oddziaływania, dotyczą zarówno uczniów gimnazjum, jak i szkół ponadgimnazjalnych. Różnią się jedynie poziomem rozważanych problemów – dostosowanym do możliwości poznawczych i emocjonalnych. Istotny jest również czas trwania zajęć. W przypadku gimnazjalistów przekraczanie dwóch godzin nie jest korzystne dla ucznia. Warto również urozmaicać zajęcia gimnazjalistom, przeprowadzając różne gry logiczne.